Jeśli się nawet spełnia normy oczyszczania, to są one zbyt kosztowne. Problem wielu oczyszczalni w Europie polega na tym, że spełnienie norm jakości ścieków na wyjściu z oczyszczalni przy istniejących obciążeniach wymaga kosztownych inwestycji, związanych ze zwiększeniem mocy przerobowych oczyszczalni. Istnieje inna, bardzo atrakcyjna ze względów ekonomicznych, możliwość poprawy sytuacji. Uważa się, że lepsze wykorzystanie istniejących oczyszczalni jest możliwe poprzez poprawę sposobu podejmowania bieżących decyzji operacyjnych oraz bezpośredniego sterowania w zamkniętych pętlach informacyjnych. Implementacja zaawansowanych systemów podejmowania decyzji i sterowania wymaga znacznie lepszego opomiarowania niż to, które spotyka się w przeciętnej oczyszczalni w Polsce. Aktualnie koszt analizatorów jest znaczny, ale uruchomione przez Komisję Europejską projekty badawcze prowadzone w ramach Programów Ramowych powinny już niedługo zaowocować tanimi i niewymagającymi kosztownej bieżącej obsługi urządzeniami pomiarowymi.
Inwestycja, oprócz budowy oczyszczalni ścieków Pomorzany, obejmuje także budowę 5 pompowni ścieków z kolektorami tłocznymi, 200 km nowych sieci wodnych i kanalizacyjnych, renowację 60 km istniejącej sieci kanalizacyjnej, budowę 2 magistral wodociągowych Miedwie - Kijewo i Warszewo - Mścięcino oraz stacji filtrów na węglu aktywnym w Zakładzie Produkcji Wody Miedwie. Dzisiaj inwestycja jest zaawansowana rzeczowo w 56 procentach, a jej zakończenie planowane jest w 2010 roku.
Oczywiście nie wszystko przebiega bez zgrzytów. Kłopoty pojawiły się przy budowie oczyszczalni ścieków Pomorzany i nie zostanie dotrzymany termin jej ukończenia, tj. grudzień 2007 roku. Między innymi prace opóźnia odkrycie dawnego składowiska odpadów na placu budowy. Podczas testów wykryto również odkształcenia w konstrukcji jednego z biobloków. Usterka nie jest duża, ale musi zostać usunięta, i to jak najprędzej.