Zagrożenia środowiska naturalnego na bieżąco zgłaszane przez internautów.
Często ekologię utożsamia się z ochroną środowiska, tj. przeciwdziałaniem zanieczyszczeniu powietrza, wód, gleby. Ekologia stanowi jedynie naukowe podstawy ochrony środowiska. Pozwala wyjaśnić zależności istniejące w przyrodzie i ułatwia podjęcie racjonalnych działań do jej ochrony.
Ekosłownik obejmuje trzy pozycje zawierające definicje terminów z zakresu ekologii, ochrony środowiska i dziedzin pokrewnych:
Kliknij, aby przejść do Leksykonu
Leksykon ekologii i ochrony środowiska prezentuje ok. 4200 haseł z różnych dziedzin nauki, m.in. biologii, chemii, fizyki, geografii, gleboznawstwa, astronomii, które są niezbędne do wyjaśniania problemów ekologii i ochrony środowiska. Wiele wyjaśnień terminów popartych jest ilustracjami, wzorami oraz schematami uzupełniającymi tekst i ułatwiającymi jego zrozumienie;
Kliknij, aby przejść do Słownika
Słownik terminów prawnych dotyczy ekologii i ochrony środowiska, oparty jest na aktach prawnych obowiązujących w ochronie środowiska;
Kliknij, aby przejść do Encyklopedii leśnej
Encyklopedia leśna prezentuje ok. 1000 haseł z różnych dziedzin powiązanych z problematyką leśną.
Pierwszy, znany od ponad 5000 lat detergent, to mydło. Najpierw używano go do prania i przemywania ran. Dopiero w II w n.e. zaczęto używać mydła do mycia. Za pomocą mydła walczono z brudem przez następne wieki, aż w 1916 roku, niemiecki chemik Fritz Gunther opracował formułę pierwszego współczesnego detergentu. Ze względu na jego żrący charakter, znalazł on zastosowanie tylko w przemyśle. Na pierwszy łagodny dla skóry człowieka detergent trzeba było poczekać do 1933 roku.
Detergenty w różny sposób działają na brud: mogą zachowywać się jak tzw. surfaktanty, mogą zmieniać pH powierzchni cieczy i w ten sposób zrywać wiązania wodorowe brudu z powierzchnią albo powodować rozkład substancji tworzącej brud. Mogą także obniżyć twardość wody i w ten sposób poprawić tzw. zwilżalność powierzchni, mogą rozkładać brud przez utlenianie albo katalizować proces rozkładu. Inne mogą działać pianotwórczo i w ten sposób zwiększać powierzchnię styku brudu ze środkiem myjącym.
Nowy raport GUS dotyczący gospodarki wodnej nie napawa optymizmem. I to mimo poniesionych w ostatnim czasie wielomiliardowych nakładów na ochronę wód i gospodarkę wodno-ściekową!
Zasoby wód powierzchniowych przypadające w Polsce na jednego mieszkańca są więcej niż skromne - wynoszą zaledwie 1,1 dam3. Mimo, że jest to powszechnie wiadome, na przestrzeni ostatnich lat nie zrobiono nic, aby powstrzymać odpływ powierzchniowy. Opady wynoszą średnio ok. 60 km3, a odpływy – aż 50 km3. Oznacza to, że zaledwie 10 km3 wody pozostaje w ciągłej dyspozycji zlewni. Ilość opadów systematycznie maleje od roku 1975 (87,9 km3), ale odpływ pozostaje proporcjonalnie na tym poziomie. Nic więc dziwnego, że każde upalne lato prowadzi do uciążliwej suszy.