kostek

Sortuj Data / Tytuł / URL

  1. Wody naturalne i ich rodzaje

    Powinniśmy zacząć od określenia pojęć i opisania wód powierzchniowych. Wody powierzchniowe w przyrodzie to wody płynące lub stojące łącznie ze swymi łożyskami. Natomiast podziemne, to wody stojące lub płynące ze swymi dopływami. Jeśli więc ograniczymy się w rozważaniach do wód powierzchniowych, pozostaje tylko problem definicji łożyska wód. Definicja ta mówi, iż jest to wgłębienie w powierzchni ziemi, wypełniane wodą ciągle lub okresowo. Dolna część łożyska jest dnem rzeki, zaś boczne części określane są jako brzegi. Wody powierzchniowe dzieli się na płynące i stojące. Naturalnie płynące wody to: rzeka, potok, strumień i struga, przy czym pod pojęciem rzeki rozumie się główny nurt wraz z dopływami. Naturalne wody stojące określane są w zależności od ich wielkości jako morza, jeziora, stawy i kałuże. Trzeba dodać, że następujące określenia odnoszą się do sztucznie wytworzonych wód powierzchniowych, a więc dla wód płynących są to ,,kanały” i ,,rowy”, dla stojących „zbiorniki zaporowe” i „stawy”. Kiedy przypatrzymy się naturalnym wodom powierzchniowym, to szybko zorientujemy się, że są one kształtowane według ściśle określonych prawidłowości. Zacznijmy od potoków i rzek. Z ich biegu widzimy, że wody te mają swoje źródła w miejscach położonych wysoko i spływają w doliny. Im dalej od źródła tym spadek jest mniejszy. Zmniejszającym się spadkiem i wzrostem temperatury tłumaczyć można w zasadzie wszystkie dalsze cechy i właściwości rzek oraz strumieni. W dużych rzekach i potokach biorących początek w górach rozróżnia się trzy odcinki ze zmniejszającymi się spadkami bieg górny w niewielkiej odległości od źródła, bieg środkowy i bieg dolny w pobliżu ujścia. Jest zrozumiałe, że w górnym biegu, w pobliżu źródła, spadek jest największy, a prąd najsilniejszy. Dlatego należy oczekiwać, że tu rzeka znacznie łatwiej rozmywa warstwy
    18-11-2008 to
  2. Zasoby wodne na Ziemi

    Wystarczy zajrzeć do atlasu, by stwierdzić, że wody na Ziemi jest dużo. Niebieska woda opływa brązowe i zielone lądy. Pokrywa 71 % powierzchni naszej planety. Resztę stanowią lądy. Najwięcej wody jest w oceanach i morzach (96.5 % wszystkich zasobów), l ,762 % wody skuwają lodowce, pokrywa śnieżna i lód gruntowy. Bardzo niewiele wody, w porównaniu do oceanów i mórz. znajduje się w rzekach, jeziorach i bagnach, bo 0,014%. Zasoby wody podziemnej wynoszą 1,7 %, czyli są nieco mniejsze niż ilość wody w lodowcach. Pamiętajmy jednak, że skromne procenty odnoszą się do rozmiarów naszej planety, czyli przedstawiają skalę olbrzyma. Bo przecież, gdy staniemy nad brzegami kapryśnej Wisły czy wijącego się Dunaju, doznajemy wrażenia potęgi przyrody. Te atawistyczne odczucia kazały w przeszłości naszym niepiśmiennym przodkom czcić bóstwa rzek i jezior. Woda może być słona lub słodka. Tylko woda słodka nadaje się do celów spożywczych i przemysłowych. Woda na Ziemi pełni wicie nadzwyczajnych funkcji. Jest środowiskiem życia wielu organizmów, wpływa na klimat i daje nam korzyści ekonomiczne. Przed wszystkim jednak utrzymuje nas przy życiu i służy do picia. Woda słodka znajduje się pod ziemią, w jeziorach i rzekach, a także w lodowcach. W porównaniu do całości zasobów wody na Ziemi, wody do picia jest mało.
    18-11-2008 to
  3. Skąd bierzemy wodę pitną

    Aby pozyskać wodę odpowiedniej jakości, potrzeba sztabu ludzi i wielu lat, by zbudować systemy wodociągowe oparte na nowoczesnych technologiach. Wody szuka się tam, gdzie jest ona najlepsza i występuje w najbardziej dogodnych warunkach. Na ogół źródłem wody pitnej jest woda słodka. Odsalanie wody morskiej jest bardzo drogie, ale i to ma miejsce - np. w Izraelu i Kuwejcie. Wodę do picia czerpie się z ujęć głębinowych (podziemnych) i powierzchniowych (rzeki, jeziora, sztuczne zbiorniki). Na ogół woda ze studni głębinowych jest lepsza niż woda z jezior i rzek. Najlepsza jest jednak woda źródlana. Ujęcia głębinowe są bardzo zróżnicowane, mają od 30 do 100 m głębokości. Różny jest też stopień zawartości w nich pierwiastków. Wszystko zależy od tego przez jakie skały przenika woda, przedostając się z opadów deszczu lub rzeki pod ziemię. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem filtracji. Dostępnej wody głębinowej jest znacznie mniej niż powierzchniowej i dlatego studnie głębinowe kopie się dla mieszkańców małych miast i wsi. Duże miasta czerpią wodę z ujęć powierzchniowych. Często sprowadzają ją z odległości setek kilometrów. Dzieje się tak, ponieważ dobre i tanie źródła wody nie zawsze znajdują się na terenie lub w pobliżu tych miejscowości. I tak np. Chicago prowadzi wodą z Wielkich Jezior z odległości 140 km. Nowy Jork sprowadza wodę z 160 km, a Sttutgart z 60 km z jeziora Bodeńskiego, Helsinki czerpią tę drogocenną ciecz z jeziora, kanałem wykutym w skale o długości 120 km. Dopiero na miejscu odbywa się proces uzdatniania. Paryż pobiera wodę z Sekwany, Warszawa z Wisty i Zalewu Zegrzyńskiego, Gdańsk ze zlewni Raduni, Łódź z Pilicy, Toruń z Drwęcy. Szczecin ma jeden z bardziej skomplikowanych sposobów pozyskania wody, ale jej głównym dostawcą jest jezioro Miedwie (30 km od miasta). Koszalin czerpie wodę z ujęć podziemnych w Mostowie (20 km od miasta).
    18-11-2008 to
  4. Odwierty o. Rydzyka są dowodem na to, że inwestycja w geotermię to dobry pomysł

    Na głębokości 2351 m specjaliści ze spółki Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło natrafili na źródła o temp. ponad 60 st. Zdaniem prof. Ryszarda Kozłowskiego z Politechniki Krakowskiej (energetycznego eksperta redemptorysty, który będzie dzisiaj na spotkaniu), takie wody można wykorzystać m.in. w ciepłownictwie, kąpielach wodoleczniczych i szklarniach. Na 3 tys. m o. Rydzyk znajdzie zapewne źródła o temp. prawie 90 st., a z nich można wytwarzać prąd. Z badań prowadzonych przez prof. Juliana Sokołowskiego (pracował w PAN i na Uniwersytecie Łódzkim) wynika, że wody geotermalne są pod 80 proc. pow. kraju. Toruń nie jest wyjątkiem. - Niczego nie można jednak stwierdzić na pewno - mówi Marian Kiełt z toruńskiej Geofizyki. - Żeby rozpocząć odwierty, trzeba przeprowadzić badania grawimetryczne, magnetyczne i sejsmiczne. Kosztują ok. 2 mln zł, ale nie dają odpowiedzi na pytanie, z jak gorącymi wodami mamy do czynienia. Geolodzy podejrzewają, że ciepłe źródła w okolicach Torunia są na terenach wzdłuż Wisły. Głęboki na 3 tys. m odwiert kosztuje jednak 25 mln zł. - Wydatek jest duży, dlatego urzędnicy najpierw powinni zebrać dokumentację o toruńskich gorących wodach - uważa Kiełt. - Będzie to kosztowało ok. 100 tys. zł. Pierwszy odwiert niedaleko naszego miasta wykonano przecież już w 1978 r. w gm. Lubicz.
    18-11-2008 to

Pierwsza / Poprzednia / Następna / Ostatnia / Strona 1 z 1

humor Ubrania ciążowe SPA Wesele badania genetyczne