Światło słoneczne oświetlające butelkę z wodą skutecznie eliminuje zawarte w wodzie zanieczyszczenie biologiczne, przez co woda jest zdatna do picia. Według WHO (ang. World Health Organization - Światowej Organizacji Zdrowia), na świecie około miliard ludzi nie ma dostępu do wody zdatnej do picia. Co więcej, każdego roku blisko milion osób umiera na choroby wywołane zanieczyszczoną wodą.
Naukowcy z The Royal College of Surgeons (Irlandia), których prace koordynował doktor Kevin McGuigan odkryli, iż wystarczy nieprzerwanie - przez około 5 godzin - oświetlać zanieczyszczoną drobnoustrojami wodę pitną światłem słonecznym, by zawarte w niej bakterie zostały zabite.
Naukowcy badali skuteczność oczyszczania światłem słonecznym wody zarówno w specjalnie przygotowanych do tego urządzeniach przepływowych, które pozwalają na niemal przemysłowe uzdatnianie wody (do 10 litrów na minutę), jak również w zwykłych plastikowych butelkach (PET).
Okazało się, iż nie intensywność światła słonecznego, a nieprzerwane jego działanie (promieniowanie z zakresu światła ultrafioletowego - UV A) jest kluczem do sukcesu!
Oceany pokrywają ponad 70% powierzchni Ziemi, a w ich głębinach kryje się 80% życia na naszej planecie. Człowiek zdołał dotychczas poznać zaledwie 5% tej przestrzeni. Łącząc unikatowe obrazy z komentarzami ekspertów, Ocean w Google Earth umożliwia użytkownikom łatwe dotarcie do najtrudniej dostępnych miejsc na naszej planecie. Wirtualni odkrywcy mogą opływać dokoła podwodne wulkany, oglądać materiały filmowe o egzotyce podwodnego życia, przeczytać informacje o pobliskich wrakach okrętów, a także przesyłać zdjęcia i filmy z ich ulubionych miejsc do nurkowania czy surfowania.
Funkcja Ocean jest dostępna w najnowszej wersji programu Google Earth. Podczas zbliżenia obrazu na ocean, użytkownicy programu zobaczą dynamiczną powierzchnię wody. Zanurzając się w jej toń, mogą poruszać się po trójwymiarowym dnie, docierając do Grzbietu Śródoceanicznego, największego podwodnego łańcucha górskiego na świecie, ciągnącego się dokoła planety na długości 50 tysięcy kilometrów. Ocean w Google Earth zawiera również 20 warstw merytorycznych, opracowanych przez wiodących naukowców, badaczy i odkrywców oceanu.
„W nowej wersji Google Earth można nie tylko podziwiać w przybliżeniu detale wybranej części powierzchni całej naszej planety, ale również znurkować w głąb oceanów, pokrywających trzy czwarte jej powierzchni, odkrywać światy niedostępne we wcześniejszej wersji tej magicznej wirtualnej wyprawy.” – stwierdził dziś Al Gore podczas konferencji w San Francisco. – „Jakby tego było mało, dzięki historycznemu archiwum zdjęć w Google Earth mamy możliwość cofnięcia się w czasie i uzmysłowienia sobie tempa, w jakim zmienia się nasza planeta, głównie przez działalność człowieka. Możemy na przykład zaobserwować topnienie Lodowca Grinnella w Parku Narodowym Glacier, dzięki przeglądaniu zdjęcie po zdjęciu fotografii z ostatniej dekady.”
Czapa lodowa, którą wykryto na północnym biegunie Marsa, jest niezwykle czysta – ogłosili francuscy badacze. Analiza danych radarowych, które zostały przesłane na Ziemię przez amerykańską sondę Mars Reconnaissance Orbiter (MRO), wskazuje, że depozyt lodowy składa się w około 95 procentach z czystej wody. Ogłosili to naukowcy z francuskiego Narodowego Instytutu Nauk o Wszechświecie (INSU).
Na północnym biegunie Marsa ma zalegać trzy miliony kilometrów kwadratowych lodu, a zatem objętość wody w tym jednym miejscu na Marsie przekracza niemal 100-krotnie objętość wody w Północnoamerykańskich Wielkich Jeziorach. Teraz okazuje się też, że jest to nie olbrzymi zasobnik brudnego lodu, którego we Wszechświecie jest sporo, ale bardzo czystej wody w stanie stałym. Pytanie, czy tak dużo czystej wody znajdziemy na Ziemi?