9 października w powierzchnię Księżyca uderzy ziemska sonda LCROSS wraz z rakietą Centaur. Nie będzie to jednak kosmiczny wypadek, lecz celowa operacja NASA, której celem jest potwierdzenie obecności wody na Księżycu. Przedstawiciele amerykańskiej agencji kosmicznej właśnie ogłosili nowy cel ziemskiego pocisku. To krater o nazwie Cabeus.
Sonda wraz z rakietą wystartowały z Ziemi jeszcze w czerwcu. Pierwotnie miały uderzyć w inny niewielki krater oddalony od nowego celu o kilkadziesiąt kilometrów. Jednak opublikowane w zeszłym tygodniu wyniki badań potwierdzające istnienie wody na księżycu skłoniły naukowców do zmiany planów. Spodziewają się bowiem, że w kraterze Cabeus jest jej więcej niż gdzie indziej.