<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>

<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
    <title>Wszystko wokol wody</title> 
    <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/</link> 
    <description>Ostatnie zakładki należące do Wszystko wokol wody</description>
    <ttl>60</ttl>

    <item>
        <title>Pocisk uderzy w powierzchnię Księżyca, by potwierdzić obecność wody</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/6aa34c6c42ab9ad281e9a7582e3f05d6</link>
        <description>9 października w powierzchnię Księżyca uderzy ziemska sonda LCROSS wraz z rakietą Centaur. Nie będzie to jednak kosmiczny wypadek, lecz celowa operacja NASA, której celem jest potwierdzenie obecności wody na Księżycu. Przedstawiciele amerykańskiej agencji kosmicznej właśnie ogłosili nowy cel ziemskiego pocisku. To krater o nazwie Cabeus.

Sonda wraz z rakietą wystartowały z Ziemi jeszcze w czerwcu. Pierwotnie miały uderzyć w inny niewielki krater oddalony od nowego celu o kilkadziesiąt kilometrów. Jednak opublikowane w zeszłym tygodniu wyniki badań potwierdzające istnienie wody na księżycu skłoniły naukowców do zmiany planów. Spodziewają się bowiem, że w kraterze Cabeus jest jej więcej niż gdzie indziej.</description>
        <dc:creator>maks</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:42:27 +0200</pubDate>

            <category>czy wiesz ze</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Indyjska sonda kosmiczna znalazła dowody na występowanie wody na powierzchni Księżyca.</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/6db4aaeeebdb42d6e4869d78868ab9cf</link>
        <description>O tym kosmicznym odkryciu znacznych zasobów wody na Srebrnym Globie poinformował dziennik brytyjski &quot;The Times&quot; na swojej stronie internetowej. Woda jest niezbędna do zasiedlenia Księżyca przez ludzi. Czy więc już za 20 lat będziemy mieli wielką przeprowadzkę na Srebrny Glob? Albo przynajmniej powstanie tam stała baza naukowa i centrum lotów na Marsa? Kosmonauci mogliby używać księżycowej wody do picia, a po wydzieleniu zawartego w niej tlenu mieliby podstawowy składnik mieszkanki powietrza do oddychania. Zaś z uzyskanego z wody wodoru mogliby wytwarzać paliwo.</description>
        <dc:creator>maks</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:40:41 +0200</pubDate>

            <category>czy wiesz ze</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Gmina zadecyduje o tym, które miejsca na jej terenie zostaną uznane za kąpieliska.</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/b043a20b6531daab6ffab261c1cae13c</link>
        <description>uż od przyszłych wakacji turyści spędzający czas nad wodą dowiedzą się o tym, jaka jest jakość wody w kąpielisku, z którego korzystają. Jakość wody w sezonie będzie sprawdzana przynajmniej cztery razy. Takie rozwiązania przewiduje projekt nowelizacji ustawy z 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2005 r. nr 239, poz. 2019 z późn. zm.), który przygotowało Ministerstwo Zdrowia.

Miejsca niespełniające wymagań dotyczących czystości wody nie zostaną wpisane na listę kąpielisk. O tym, które z nich zostaną uznane za kąpieliska, zadecyduje rada gminy.

Organizator kąpieliska (np. ośrodek wczasowy) do 31 grudnia będzie musiał przekazać wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta wniosek o umieszczenie w wykazie kąpielisk na terenie gminy. Do 15 kwietnia zostanie przekazany do konsultacji projekt uchwały z wykazem kąpielisk. Do końca maja rada gminy w uchwale określi wykaz kąpielisk. Taka procedura będzie miała miejsce co roku.

Zgodnie z projektem noweli warunkiem uznania danego miejsca za kąpielisko będzie, oprócz jakości wody, liczba osób kąpiących się średnio każdego dnia w sezonie. Założenie jest takie, aby z takiego miejsca korzystało przynamniej 15 osób dziennie.</description>
        <dc:creator>maks</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:39:06 +0200</pubDate>

            <category>prawo</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Jak jakość wody wpływa na nasze zdrowie.</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/36fcbd2029ec8b81608728df25cc09a5</link>
        <description>ardzo dobrą metodą zapobiegania i chronienia się przed zagrożeniami związanymi z piciem nieczystej wody są innowacyjne filtry do wody, które mogą być używane w każdym gospodarstwie domowym. Filtry odwrotnej osmozy są w stanie usunąć z wody: metale ciężkie, bakterie, wirusy, grzyby i inne zanieczyszczenia mechaniczne. W przypadku używania urządzeń mechanicznych takich jak: czajniki, żelazka itp. zalecane jest również stosowanie odżelaziaczy do wody i zmiękczaczy. Chroni to urządzenia przed osadzaniem się kamienia kotlowego.	 

W przyrodzie krystalicznie czysta woda występuje niezwykle rzadko. W wodzie występują rozpuszczone pierwiastki, substancje chemiczne, szlam, osad, humusy a także związki organiczne takie jak: bakterie, wirusy, grzyby (jest to przyczyną chorób takich jak: cholera czy dur brzuszny nękających zwłaszcza kraje afrykańskie gdzie brak jest odpowiednich systemów oczyszczania wody).</description>
        <dc:creator>maks</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:37:05 +0200</pubDate>

            <category>zdrowie</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Woda w pracy jest niezbędna</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/81e877704fb308bfbeb5ba6da41c2f45</link>
        <description>O dostęp do wody dla swoich pracowników powinien zadbać też pracodawca, gdyż w ten sposób zapewnia, że wyniki oraz efektywność pracy pracowników będą wysokie.

- Najprostszym sposobem na zapewnienie pracownikom dostępu do wody jest postawienie w miejscu pracy dystrybutora z wodą. Co więcej, wyniki badań pokazują, że aż 53% przedsiębiorców uważa, że umieszczenie w firmie urządzeń dozujących wodę ma wpływ na zwiększenie efektywności pracy pracowników – mówi Artur Kaniewski, dyrektor zarządzający Eden Springs.

Organizacja Healthworks Corporate przeprowadziła ankietę mającą na celu uzyskanie informacji na temat zwyczajów dotyczących przyjmowania płynów w pracy. Kwestionariusz został przesłany kierownikom kadrowym w małych i dużych przedsiębiorstwach ze wszystkich branż.

Wyniki ankiety pokazują, że choć większość ludzi zdaje sobie sprawę ze znaczenia odpowiedniego nawodnienia organizmu, ogromny odsetek z nich przyjmuje mniej płynów, niż powinien.

• 86% respondentów uważa, że powinno się pić pięć lub więcej szklanek wody dziennie, natomiast tylko 13% z nich faktycznie to robi;

• 46% respondentów wypija w pracy tylko jedną lub dwie szklanki wody dziennie;</description>
        <dc:creator>sylwia</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:35:06 +0200</pubDate>

            <category>zdrowie</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Czy to możliwe, że będziemy płacić za deszcz?</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/bb05f86c7ebb177e9b34ae21f856755d</link>
        <description>W wielu gminach taki podatek już funkcjonuje. Duże miasta jak Poznań pobierają opłaty za spływającą do miejskiej kanalizacji deszczówkę.
Inwentaryzacja na początek

W Toruniu na razie urzędnicy zastanawiają się, jaką metodologię przyjąć przy przygotowywaniu systemu.
- Jest to dość skomplikowana sprawa - wyjaśnia Ewa Kossa-kowska, dyrektor miejskiego biura ekonomiki i nadzoru właścicielskiego. - Przede wszystkim należy sporządzić inwentaryzację powierzchni, na które pada deszcz. Trzeba określić, jakie tereny są podłączone do kanalizacji i ile tej wody spływa. Bowiem część deszczówki na określonych nawierzchniach spływa do kanalizacji, część wsiąka w ziemię.
Problem polega też na tym, że opady mieszają się ze ściekami, dlatego że nie wszędzie występuje osobna kanalizacja deszczowa.

Dziś nie wiadomo, jaki system przyjmie Toruń. W gminach, które wprowadziły taką opłatę, obciążeni są nią albo przedsiębiorcy i mieszkańcy, albo tylko firmy.
- Wciąż zastanawiamy się, jak zrobić, by opłata była społecznie sprawiedliwa, żeby nie wchodzić w konflikt z ustawą o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę - mówi Kossakowska. - Taka opłata jest jednak konieczna, ponieważ koszty związane z utrzymaniem całej infrastruktury kanalizacyjnej są duże i dziś ponosi je wyłącznie gmina.

Deszczówka oczyszczona
W Toruniu pojawiają się dodatkowe wydatki w związku z budową podoszczyszczalni deszczowych.
Mają powstać aż trzy takie obiekty na każdym rurociągu, który odprowadza ścieki z kanalizacji deszczowej do Wisły.</description>
        <dc:creator>sylwia</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:33:40 +0200</pubDate>

            <category>prawo</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Barwniki za ścieków</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/79a885072b58bbb8e6a9d96021178822</link>
        <description>Barwniki azowe można łatwo i tanio usuwać ze ścieków komunalnych, po czym ponownie wykorzystywać do barwienia np. plastików. Nowo opracowana technologia może znacząco obniżyć stężenie barwników azowych zawartych w ściekach, które stanowią niebezpieczny dla zdrowia ludzi składnik odpadów komunalnych - donosi &quot;Journal of Materials Chemistry&quot;.
Rocznie, około 10 000 barwników wytwarzanych jest w łącznej masie przekraczającej 700 000 ton!

Największą część - bo około 70 procent - stanowią barwniki azowe. Niestety podczas procesu produkcyjnego (np. barwienia tkanin), nawet 15 procent barwników nie ulega związaniu z barwioną powierzchnią i wraz ze ściekami trafia do środowiska.

Dotychczasowe techniki służące do neutralizacji barwników azowych zawartych w ściekach komunalnych były mało wydajne lub bardzo drogie, przez co nie były powszechnie stosowane.

Naukowcy z Tongji University (Chiny) opracowali dość prostą i tanią metodę, która pozwala na usunięcie nawet 98 procent barwników azowych zanieczyszczających ścieki.

Nowa metoda wykorzystuje dwa powszechnie dostępne związki chemiczne - węglan sodu oraz chlorek wapnia - które stosowane są do wyłapywania ze ścieków związków azowych (zarówno o charakterze anionów, jak i kationów). Dodając do ścieków zanieczyszczonych barwnikami azowymi węglan sodu oraz chlorek wapnia, wymusza się utworzenie hybrydowego osadu organiczno-nieorganicznego powstałego z połączenia węglanów oraz chlorków z barwnikami azowymi.</description>
        <dc:creator>sylwia</dc:creator>
        <pubDate>Fri, 09 Oct 2009 14:32:25 +0200</pubDate>

            <category>woda i scieki</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>To ponoć największe wysypisko śmieci na świecie</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/affd4da029b8e1c6b62d85cbb542593f</link>
        <description>Głęboko pod powierzchnią Oceanu Spokojnego rośnie góra nakrętek od butelek, reklamówek, szczoteczek do zębów, zabawek i milionów innych przedmiotów tworzących tzw. plastikowy wir.

Odkryto go ponad dziesięć lat temu. Jest dwukrotnie większy od Teksasu. Dziś zdaniem wielu ekologów stał się już zbyt duży, żeby można go było zlikwidować.

Mimo to znaleźli się śmiałkowie, którzy utrzymują, że są w stanie zutylizować sześć milionów ton plastiku zgromadzonych wśród wirujących prądów. W przedsięwzięciu użyty zostanie pływający &quot;zakład przetwórczy&quot; – statek zakotwiczony w pobliżu wiru, który będzie przerabiał część plastiku na olej napędowy.

Jeśli eksperyment przyniesie oczekiwany skutek, uczestniczący w nim ekolodzy zamierzają zastosować pomysł na innych wodach zawalonych plastikowymi odpadami.

W rejonie wysypiska panują niestabilne warunki pogodowe. Istnieje zatem obawa, że okręt nie przetrwa wyjątkowo silnych wiatrów okresowo nawiedzających okolicę.</description>
        <dc:creator>radziel</dc:creator>
        <pubDate>Wed, 09 Sep 2009 16:49:29 +0200</pubDate>

            <category>ochrona srodowiska</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Konsekwencje ocieplenia w Arktyce są dramatyczne</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/630f8082c44626fd0f9394f5322a456c</link>
        <description>Mamy coraz mniej czasu

Według WWF nie można marnować czasu przed oenzetowską konferencją klimatyczną w Kopenhadze, na której w grudniu tego roku ma być wypracowane nowe porozumienie w sprawie redukcji gazów cieplarnianych, które powodują - jak się uważa - globalne ocieplenie i zmiany klimatu.

Raport WWF skupia wnioski najwybitniejszych klimatologów, którzy przeanalizowali dostępne i najaktualniejsze dane dotyczące ocieplenia się klimatu w Arktyce.

Oprócz zalania ogromnych obszarów, zamieszkanych przez jedną czwartą ludności świata, inne katastrofalne efekty topnienia arktycznych lodów to znaczący wzrost emisji gazów cieplarnianych, uwolnionych z ogromnych pokładów węgla w Arktyce oraz ekstremalne zjawiska pogodowe.

Dramatyczne zmniejszenie pokrywy lodowej w Arktyce wpłynie na cyrkulację mas powietrza i pogodę w Europie i Ameryce Północnej, co z kolei odbije się niekorzystnie na dostępności zasobów wody, rolnictwie i leśnictwie.

Zmiany klimatyczne Arktykę dotknęły wcześniej, niż przypuszczano; m.in. lodowce Skandynawii i Svalbardu, które do tej pory przyrastały lub były stabilne, zaczęły tracić na masie. W 2007 roku powierzchnia topnienia lodów Grenlandii była o 60 proc. większa niż w 1998 roku. Prawie 40 proc. powierzchni morskiego lodu z lat 70. zniknęło do 2007 roku. W ciągu ostatnich 4 lat powierzchnia lodu morskiego Arktyki zmniejszyła się o 1,5 mln km kw. - jest to ubytek równy niemal pięciokrotnej powierzchni Polski.</description>
        <dc:creator>radziel</dc:creator>
        <pubDate>Wed, 09 Sep 2009 16:47:23 +0200</pubDate>

            <category>arktyka</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>We wrześniu rusza kampania &quot;Mamo, Tato, wolę wodę!&quot;</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/48042de0b95883c18cc21a32cc751d96</link>
        <description>We wrześniu rusza ogólnopolska kampania &quot;Mamo, Tato, wolę wodę!&quot;, która ma przekonać rodziców i placówki edukacyjne do zastępowania w diecie dzieci napojów słodzonych - wodą. Zdaniem organizatorów akcji, taki wybór jest najzdrowszy, bo m.in. obniża ryzyko otyłości oraz próchnicy zębów. Kampania ma objąć 110 tys. przedszkolaków i 165 tys. dzieci w wieku 7-9 lat. Organizatorzy zaplanowali przeprowadzenie cyklu lekcji w 1100 przedszkolach i 1100 szkołach w 40 miastach Polski. Dzieci będą mogły poznać zasady zdrowego odżywiania, dowiedzieć się więcej o właściwościach wody, jej pochodzeniu, zastosowaniach i o tym, jak ją oszczędzać.

Na jej inaugurację, która odbędzie się 5 września o godz. 11.00 w Złotych Tarasach w Warszawie, organizatorzy zapraszają dzieci z rodzicami.

&quot;Prawidłowe żywienie to nie tylko regularne spożywanie w ciągu dnia 4-5 posiłków przez dziecko, ale także właściwy dobór produktów i potraw oraz zabezpieczenie odpowiedniej podaży płynów, w tym wody&quot; - przypomniała dr hab. n. med. Halina Weker z Zakładu Żywienia Instytutu Matki i Dziecka. Woda jest niezbędna do właściwego funkcjonowania organizmu - reguluje temperaturę ciała, ciśnienie tętnicze, usuwa szkodliwe produkty przemiany materii i warunkuje naturalną odporność.</description>
        <dc:creator>radziel</dc:creator>
        <pubDate>Wed, 09 Sep 2009 16:45:50 +0200</pubDate>

            <category>wiedza</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Błąd w prawie wodnym i wyjaśnienia ministra środowiska przysparzają kłopotów przedsiębiorcom.</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/ac447c0ef561abab0358c5ccede8273d</link>
        <description>Kłopoty stwarza przepis prawa wodnego przywołujący nieobowiązujący już artykuł prawa ochrony środowiska. Gdyby on obowiązywał, zakłady mogące znacząco oddziaływać na środowisko po pozwolenia na pobór wód i odprowadzanie ścieków występowałyby do marszałka województwa. Tak bowiem chciał ustawodawca. Ponieważ jednak przepis został uchylony, to odesłanie trafia w próżnię. W takiej sytuacji, czytając literalnie przepisy prawa wodnego, należałoby stosować jego art. 140 ust. 1, czyli uznać, że właściwym organem jest starosta.Po naszym artykule odezwały się firmy, które już się starają o pozwolenia i nie wiedzą, czy nie zmienić urzędu, do którego występują. Wśród nich jest warszawska Mennica. Wystąpiła w styczniu 2008 r. o pozwolenie na odprowadzanie ścieków do starosty, zgodnie z tym, co wynika wprost z przepisów prawa wodnego.</description>
        <dc:creator>konrad</dc:creator>
        <pubDate>Mon, 31 Aug 2009 16:11:31 +0200</pubDate>

            <category>prawo</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów prowadzonej działalności opłatę środowiskową</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/4d4e32b765c621c86b7b9e3587a1a369</link>
        <description>Opłata za korzystanie ze środowiska naturalnego ponoszona jest na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska i jest ściśle związana z uzyskanym przychodem. Do ponoszenia tej opłaty są zobowiązane podmioty korzystające ze środowiska. Opłata jest uiszczana za: wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza, wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, pobór wód oraz składowanie odpadów.

Przedsiębiorcy muszą więc w zależności od profilu swojej działalności odprowadzać obowiązkową opłatę środowiskową. Kosztami podatkowymi są natomiast koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. Niewątpliwie opłaty środowiskowe taki warunek spełniają. W konsekwencji mogą one być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów przez prowadzącego działalność gospodarczą.</description>
        <dc:creator>konrad</dc:creator>
        <pubDate>Mon, 31 Aug 2009 16:10:42 +0200</pubDate>

            <category>prawo</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Ścieki mogą być fascynujące</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/a598b3b5b90465487dba91a8ad6846ff</link>
        <description>Jak sprawdzić, czy woda lecąca z naszego kranu jest czysta? Co się z nią dzieje w oczyszczalni? A, przy okazji, jak wyglądają płuca palacza? Tego wszystkiego mogli dowiedzieć się młodzi słuchacze podczas tegorocznego Festiwalu Nauki w Warszawie. Samodzielne wykonanie testów sprawdzających czystość wody pitnej oraz uczestnictwo w pokazie oczyszczania ścieków były głównymi atrakcjami zajęć &quot;Filtry wodne i bioindykacja zanieczyszczeń&quot; prowadzonych przez dra Grzegorza Nałęcza-Jaweckiego z Zakładu Badania Środowiska Wydziału Farmaceutycznego AM w Warszawie. Przygotowana przez niego prezentacja została zgłoszona w konkursie Popularyzator Nauki organizowanym przez serwis Nauka w Polsce PAP i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.</description>
        <dc:creator>konrad</dc:creator>
        <pubDate>Mon, 31 Aug 2009 16:10:03 +0200</pubDate>

            <category>wiedza</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Nieuzasadniony strach przed kranówką</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/9ccb3df6264d13ad1b12717425d680d8</link>
        <description>Nieufność wobec kranówki wynika często z faktu, że nie podoba nam się jej smak i zapach. Są one pochodną obecnych w wodzie kranowej związków organicznych, służącego do jej uzdatniania chloru lub substancji, które znalazły się w niej w wyniku transportu do naszych domów wodociągiem, tj. jak śladowe ilości metali ciężkich lub osady. Krajowe i unijne przepisy dot. wody pitnej określają dopuszczalne, nieszkodliwe dla zdrowia stężenia wymienionych substancji, których obecność w wodzie kranowej nie wpływa negatywnie na nasze zdrowie.

&quot;W powszechnym mniemaniu, jeśli woda nieładnie pachnie, wygląda lub smakuje, uważamy, że nie jest ona bezpieczna. To naturalne zachowanie, jednak w przypadku wody kranowej w Polsce, która spełnia normy Światowej Organizacji Zdrowia, nie ma powodów do obaw” - mówi prof. Iwona Wawer z Zakładu Chemii Fizycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. &quot;Chociaż wyczuwamy obecność chloru w wodzie, jego stężenie jest minimalne i nie wpływa negatywnie na nasze zdrowie – wprost przeciwnie. Jest gwarantem bakteriologicznego bezpieczeństwa wody” – podkreśla prof. Wawer.</description>
        <dc:creator>szymon</dc:creator>
        <pubDate>Mon, 31 Aug 2009 16:02:06 +0200</pubDate>

            <category>wiedza</category>
    
    </item>
    <item>
        <title>Woda na koszt pracodawcy</title>
        <link>http://www.cm.akwatech.com.pl/history/0c9207ca5ec226b63642e8814dbccf53</link>
        <description>Każdemu z nas, kto pracuje w temperaturze wyższej niż 25 stopni Celsjusza (na otwartej przestrzeni) lub 28 stopni (na innych stanowiskach, w pomieszczeniach) przysługuje łyk zimnej wody, a dokładniej jak precyzują to przepisy &quot;bezpłatne napoje orzeźwiające, które mają być ogólnie dostępne w ciągu całej zmiany pracowników oraz ilościowo zaspokajać ich pragnienie”.

Od woli pracodawcy zależy co to jest. Ze względu na wysokie temperatury napoje wzbogacone solami mineralnymi i witaminami należą się hutnikom, pracownikom stalowni, odlewni i innych zakładów, gdzie panują naprawdę wysokie temperatury. W pozostałych przypadkach przepisy nie określają czy powinna być to woda mineralna, cola czy sok. To zależy od pracodawcy.


Dodatkowo pracownikom wykonującym prace brudzące na otwartej przestrzeni w wysokiej temperaturze powietrza, którzy nie mają możliwości dostępu do wody bieżącej, pracodawca ma obowiązek dostarczenia do celów higienicznych około 90 litrów wody dziennie na każdego pracownika. Te przepisy są stosowane na przykład na budowach, gdzie wodę do obmycia się po pracy przewozi się nawet beczkowozami.</description>
        <dc:creator>szymon</dc:creator>
        <pubDate>Mon, 31 Aug 2009 16:00:37 +0200</pubDate>

            <category>prawo</category>
    
    </item>

</channel>
</rss>
