Aby pozyskać wodę odpowiedniej jakości, potrzeba sztabu ludzi i wielu lat, by zbudować systemy wodociągowe oparte na nowoczesnych technologiach. Wody szuka się tam, gdzie jest ona najlepsza i występuje w najbardziej dogodnych warunkach. Na ogół źródłem wody pitnej jest woda słodka. Odsalanie wody morskiej jest bardzo drogie, ale i to ma miejsce - np. w Izraelu i Kuwejcie.
Wodę do picia czerpie się z ujęć głębinowych (podziemnych) i powierzchniowych (rzeki, jeziora, sztuczne zbiorniki). Na ogół woda ze studni głębinowych jest lepsza niż woda z jezior i rzek. Najlepsza jest jednak woda źródlana. Ujęcia głębinowe są bardzo zróżnicowane, mają od 30 do 100 m głębokości. Różny jest też stopień zawartości w nich pierwiastków. Wszystko zależy od tego przez jakie skały przenika woda, przedostając się z opadów deszczu lub rzeki pod ziemię. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem filtracji.
Dostępnej wody głębinowej jest znacznie mniej niż powierzchniowej i dlatego studnie głębinowe kopie się dla mieszkańców małych miast i wsi. Duże miasta czerpią wodę z ujęć powierzchniowych. Często sprowadzają ją z odległości setek kilometrów. Dzieje się tak, ponieważ dobre i tanie źródła wody nie zawsze znajdują się na terenie lub w pobliżu tych miejscowości. I tak np. Chicago prowadzi wodą z Wielkich Jezior z odległości 140 km. Nowy Jork sprowadza wodę z 160 km, a Sttutgart z 60 km z jeziora Bodeńskiego, Helsinki czerpią tę drogocenną ciecz z jeziora, kanałem wykutym w skale o długości 120 km. Dopiero na miejscu odbywa się proces uzdatniania. Paryż pobiera wodę z Sekwany, Warszawa z Wisty i Zalewu Zegrzyńskiego, Gdańsk ze zlewni Raduni, Łódź z Pilicy, Toruń z Drwęcy. Szczecin ma jeden z bardziej skomplikowanych sposobów pozyskania wody, ale jej głównym dostawcą jest jezioro Miedwie (30 km od miasta). Koszalin czerpie wodę z ujęć podziemnych w Mostowie (20 km od miasta).